Zarządzanie sporem w sporcie – prawa własności intelektualnej/znaki towarowe – relacja

Na naszym ostatnim spotkaniu w tym semestrze gościliśmy Katarzynę Grabską-Luberadzką, dyrektor ds. prawnych Polskiego Komitetu Olimpijskiego, która opowiedziała o zarządzaniu sporem w sporcie w kontekście własności intelektualnej i znaków towarowych.

Na jednym z pierwszych slajdów przygotowanej przez naszego gościa prezentacji znalazło się hasło „How is IP in sport different”, które można uznać za motyw przewodni tej tematyki. Przede wszystkim pani dyrektor wskazała na bardzo ważną, ale być może nie do końca oczywistą kwestię, że nie ma tutaj miejsca na spory, których skutkiem będzie zakończenie relacji. – To jest ta specyfika IP w sporcie, strony są na siebie skazane – mówiła.

Pani dyrektor przybliżyła, jak powinno wyglądać przygotowanie kontraktu (tutaj m.in. zastosowanie „analizy 360 stopni”), przy czym podkreśliła, jak bardzo ważne jest dokładne i szczegółowe przewidzenie wszystkich sytuacji, które mogą się przydarzyć. Zarządzanie sporem i związane z tym koszty trzeba przewidzieć już na etapie tworzenia kontraktu.

Pokrótce również pani Katarzyna nakreśliła regulację ochrony własności intelektualnych w różnych systemach prawnych. Otóż nie ma kraju, w którym byłoby to chronione w ten sam sposób. Na przykład bardzo trudna ochrona jest w Wielkiej Brytanii. Pani dyrektor zwróciła ponadto uwagę, że znaki towarowe są rejestrowane terytorialnie, dlatego ważne jest, by sprawdzać, czy na terenie innych krajów również są chronione.

Dużo uwagi poświecono także „regule czterdziestej” Karty Olimpijskiej („poza sytuacjami dozwolonymi przez Komitet Wykonawczy MKOI, żaden zawodnik, trener lub działacz, który uczestniczy w Igrzyskach Olimpijskich, nie może zezwolić na wykorzystanie swojej osoby, nazwiska, wizerunku lub występu sportowego w celach reklamowych podczas Igrzysk Olimpijskich”). Sankcje wynikające ze złamania postanowień mogą być niezwykle restrykcyjne, a przede wszystkim – kosztowne. Poznaliśmy również niektóre przykłady występowania naruszeń Karty oraz nieuprawnionego wykorzystywania logotypu Igrzysk.

Pani Katarzyna wskazywała na rolę i duże znaczenie, jakie odgrywa tutaj przede wszystkim rozmowa (przy czym opowiedziała też o związanej z tym swojej pracy), a w dalszej kolejności – ADR (Alternative Dispute Resolution), których jest ogromną zwolenniczką.

Dziękujemy pani Katarzynie za tak interesujące przedstawienie tematu, o czym świadczy niezwykła mnogość pytań zadawanych przez uczestników; mamy nadzieję, że nie będzie to ostatnia możliwość porozmawiania o ruchu olimpijskim.

Reklamy